Czas przygotowania: 30-35min
Ilość porcji: 3-4
Autor: Sebastian Kornacki – szef kuchni współpracujący z MARK’S, specjalista ds. wołowiny.
Kuchnia tajska to prawdziwa eksplozja aromatów, świeżości i pikantnych akcentów. Wśród jej najbardziej rozpoznawalnych dań znajdziemy zupę Tom Yum, makaron Pad Thai czy pełne kolorów sałatki, które potrafią połączyć słodycz, ostrość, kwasowość i słoność w jednym kęsie.
Proponowana przez nas sałatka nie jest klasyczną recepturą prosto z Tajlandii, lecz inspiracją kuchnią fusion. Łączy orientalne składniki z wysokiej jakości polską wołowiną, dzięki czemu sprawdzi się zarówno jako efektowna przystawka, jak i lekkie danie główne.
Tajski charakter nadają jej przede wszystkim kolendra, sos rybny, mango, papryczki chili oraz orzechy arachidowe. Do tego zestawu dokładamy rostbef wołowy bez kości marmurkowy z oferty producenta MARK’S: WOŁOWINA SELEKCJONOWANA NIESEZONOWANA. To połączenie daje sałatkę wyrazistą, świeżą i bardzo aromatyczną.
———————————————————————————————————————————————————————
Zapraszamy na orientalną ucztę z wołowiną w roli głównej. Warto pamiętać, że w kuchni tajskiej sól często zastępuje sos rybny, który sam w sobie jest intensywnie słony. Dlatego doprawiaj ostrożnie – łatwiej 1 szt.,
Składniki na sałatkę tajską z rostbefem
- rostbef wołowy bez kości marmurkowy – 300 g,
- dojrzałe mango – 1 szt.,
- orzechy arachidowe, najlepiej nieprażone – 100 g,
- ogórek – 1 szt.,
- czerwona papryka – 1 szt.,
- mała czerwona cebula – 1 szt.,
- świeża kolendra – 1 pęczek,
- sos rybny – 2–3 łyżki,
- sok z limonki – 2 łyżki,
- cukier trzcinowy – 1 łyżka,
- papryczki chili – 1 lub 2 sztuki, w zależności od preferowanego poziomu ostrości,
- kiełki fasoli mung – 15 g,
- sól i pieprz – do smaku.
—————————————————————————————————
Przygotowanie sałatki krok po kroku
Rostbef należy najpierw usmażyć. Najlepiej pokroić go w bardzo cienkie plastry o grubości około 3–5 mm, dzięki czemu mięso szybko osiągnie odpowiedni stopień wysmażenia. Na patelni rozgrzej niewielką ilość oleju i obsmaż plastry na dużym ogniu przez mniej więcej 2 minuty z każdej strony. Powinny być apetycznie zarumienione, ale nadal soczyste w środku.
Po usmażeniu zdejmij rostbef z patelni i odstaw do przestudzenia. Warto pilnować czasu obróbki, ponieważ zbyt długie smażenie sprawi, że delikatne plastry stracą soczystość.
Następnie przygotuj warzywa i owoce. Mango pokrój w kostkę, ogórka w cienkie plasterki, paprykę w paski, a cebulę w delikatne krążki. Taki sposób krojenia sprawi, że sałatka będzie nie tylko smaczna, ale również atrakcyjna wizualnie.
Osobno przygotuj dressing. W małej miseczce połącz sos rybny, sok z limonki, cukier trzcinowy oraz drobno posiekane papryczki chili. Mieszaj do momentu, aż cukier całkowicie się rozpuści, a sos stanie się jednolity.
———————————————————————————————————————————————————————
Finał: łączenie składników i podanie
Do dużej miski włóż plastry usmażonego rostbefu, mango, ogórka, paprykę, czerwoną cebulę oraz posiekaną kolendrę. Całość polej przygotowanym sosem i wymieszaj delikatnie, aby składniki zachowały swój kształt i świeżość. Na koniec posyp sałatkę orzechami arachidowymi oraz kiełkami fasoli mung. To właśnie one dodadzą daniu przyjemnej chrupkości i podkreślą jego lekki, świeży charakter. Efekt? Wyrazista sałatka tajska z wołowiną, mango i pikantną nutą chili, która przenosi myśli prosto na gwarne ulice Bangkoku.
Jeśli uznasz, że smak wymaga dopracowania, możesz dodać odrobinę soli lub pieprzu, ale najlepiej zrobić to bardzo oszczędnie. Sos rybny, limonka i chili tworzą już mocny, dobrze zbalansowany zestaw smaków. A jeśli ta sałatka zagości w Twojej kuchni na stałe, pamiętaj, że podstawą udanego efektu jest dobra wołowina od MARK’S. Odpowiednio dobrany rostbef sprawia, że nawet prosta sałatka nabiera charakteru dania klasy premium.
